Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mark Knopfler. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mark Knopfler. Pokaż wszystkie posty

środa, 14 stycznia 2015

Mark Knopfler - Speedway At Nazareth


Dawno tu pana Knopflera nie było. Wraca za to w wielkim stylu, bo razem z utworem z najlepszej bodaj płyty solowej - "Sailing To Philadelphia". Wszystko spisuje się w tej piosence wyjątkowo dobrze, poczynając od klawiszy, przez skrzypce, kończąc na nigdy nas niezawodzącej gitarze. Rozwija się ta pieśń jak kwiat - punktem wyjścia jest stonowany wokal Marka Knopflera nałożony na akustyczne brzmienie gitary i subtelny podkład elektroniczny, a dochodzimy do rozbudowanej konstrukcji, która opierającej się na sekcji rytmicznej, a którą wieńczą wspomniane już trzy świetne instrumenty, prześcigające się w doskonałości solówek. Brawo.

Ocena: 9/10

Już jutro: Lamb

środa, 26 listopada 2014

Dire Straits - Private Investigations


Z jednej strony "Private Investigations" to marzenie każdego wielbiciela porządnej muzyki, ale z drugiej - koszmar recenzenta. Tu właściwie nie ma czego recenzować - trzeba po prostu przyjąć, że jest to jedna z tych genialnych piosenek, których się nie zapomina. Znam ją już od lat dziecięcych (gdy za sprawą Taty znalazła się na moim pierwszym odtwarzaczu MP3 miałem za sobą chyba koło siedmiu czy ośmiu jesieni) i od samego początku wywoływała ten specyficzny dreszcz oznaczający, że muzyka, której właśnie się słucha, jest muzyką wielką. Uczucie piękne - tak jak i nasz utwór na dzisiejszy wieczór.

Ocena: 10/10

Już jutro: Red Box