Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tosca. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tosca. Pokaż wszystkie posty

piątek, 5 grudnia 2014

Tosca feat. Lucas Santtana - Stuttgart


Świetny utwór ze świetnej płyty. Niczym by chyba szczególnym nie był, gdyby nie piękny portugalski Lucasa Santtany. Nadaje to tej piosence jakiegoś egzotycznego rysu, który w połączeniu z tytułem "Stuttgart" i austriacką elektroniką tworzy połączenie bardzo nietuzinkowe. No i nie należy zapominać o genialnym wręcz refixie panów Marlow i Trübiego, którzy zrobili z nagrania tego jakiś niesamowity dźwiękowy rejs po wodach chilloutu. Cudo.

Ocena: 9/10 (ale refix dostaje 10/10)

Już jutro: Moderat

środa, 3 grudnia 2014

Tosca - Have Some Fun


Oto kolejna piosenka z wydanego już dwa miesiące temu albumu duetu Tosca. Tym razem jest jeszcze lepiej niż poprzednio (a poprzednio, przypomnijmy, słuchaliśmy "Crazy Love" - piosenki również pochodzącej z najnowszego albumu Austriaków). To jest po prostu świetny dance, podbudowana lekkim mrokiem, w gruncie rzeczy rzadko raczej w muzyce tanecznej tego rodzaju spotykanym, z doskonale zmontowanym teledyskiem (choć nie dorównuje to filmom łączącym "Ulicę Sezamkową" z Tomem Waitsem - polecam, ale ostrzegam, że jest to po tej dziwnej stronie internetów).

Ocena: 9/10

Już jutro: Maanam

czwartek, 14 sierpnia 2014

Tosca - Crazy Love


Niedawno, przy okazji "Psyche" Massive Attacku wyraziłem nadzieję na powstanie kolejnych płyt przybliżających dobrą muzykę (głównie elektroniczną) szerszej publiczności. Jak widać, życzenia potrafią się spełniać - wczoraj austriacki duet Tosca opublikował pierwszy singiel z nowej płyty. I jest to utwór - jak w przypadku poprzednich dokonań Toski klimatyczny, niepozbawiony ich znaku szczególnego, czyli świdrujących w tle syntezatorów, ale jednocześnie krótki, chwytliwy; radiowy wręcz. Do tej pory utwory Toski pojawiały się w polskich stacjach radiowych głównie u Michała Margańskiego z radiowej Trójki, i to zazwyczaj w nocnej audycji Potrójne Pasmo Przenoszenia (którą bardzo polecam; możną ją usłyszeć kilka minut po północy w nocy z soboty na niedziele). Jest szansa, że utwory z tej płyty pojawią się nawet na polskich listach przebojów. Moim skromnym zdaniem byłby to niewątpliwy sukces.

Już jutro: Leagues