Po dwóch długich latach Rhye wreszcie nagrali coś nowego.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Milosh. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Milosh. Pokaż wszystkie posty
sobota, 20 czerwca 2015
poniedziałek, 15 grudnia 2014
Rhye - Shed Some Blood
Duet Rhye był tu już niejednokrotnie, ale warto chyba przypomnieć cóż to w ogóle za muzyka. A jest to piękny soul/pop/downtempo, ze wspaniałym wokalem Mike'a Milosha. Skojarzenia z Sade jak najbardziej uzasadnione. Czemu zaś o Rhye przypominam? Nawet nie wiem. Ale każda okazja jest dobra by posłuchać ich muzyki, więc powiedzmy, że tym razem słuchamy ich z okazji rocznicy przyjścia na świat Piotra Waglewskiego (znanego raczej pod pseudonimem Emade). Co ma wspólnego Emade z Rhye - nie pytajcie.
Ocena: 9/10
Już jutro: Eels
wtorek, 21 października 2014
Rhye - Open (SOHN remix)
Muzyka duetu Rhye pojawiała się tu już niejednokrotnie, ale było to za "niepiśmiennych" czasów bloga. Przypomnijmy sobie zatem o co tu w ogóle chodzi.
Rhye to duet soulpopowy składający się z Duńczyka Robina Hannibala oraz Kanadyjczyka Mike'a Milosha (który sam w sobie jest postacią arcyciekawą i którego solowym dokonaniom kiedyś może również się przyjrzymy). Jego najbardziej charakterystyczne cechy to delikatny, prawie kobiecy głos Milosha, subtelne instrumentacje, a także romantyczny, marzycielski nastrój. Jest to więc muzyka baaardzo przyjemna. Do kategorii "wybitna" jednak trochę jej brakuje, aczkolwiek nic właściwie zarzucić jej nie można. No, może poza pojawiającą się od czasu do czasu lekką szablonowością (dotyczącą w szczególności tekstów).
Panowie z Rhye wydali niestety tylko jedną płytę. Nosi ona tytuł "Woman" i cieszy nasze uszy od roku 2013. "Open" jest utworem (nomen omen) ją otwierającym. I za ten właśnie utwór zabrał się specjalista od elektroniki (łagodnej i nie tylko) - SOHN. Pan SOHN też wydał do tej pory jeden tylko album - "Tremors", z tym że nastąpiło to rok po wydaniu "Woman". Oprócz tego sporadycznie zajmuje się też remiksami. Oprócz Rhye zaszczytu bycia zremiksowanym przez SOHNA dostąpiła także m.in. Lana Del Rey.
A teraz skończcie czytać niepotrzebne wprowadzenie i zabierzcie się do słuchania muzyki.
Ocena: 7/10
Już jutro: Manu Chao
Subskrybuj:
Posty (Atom)